Jakub Matulka i Damian Syty, reprezentanci ORLEN LOTTO Rally Team, staną do rywalizacji w JDS Machinery Rali Ceredigion, przedostatniej rundzie Rajdowych Mistrzostw Europy (FIA ERC). Zawody odbędą się od 4 do 6 września w Walii, gdzie zawodnicy zmierzą się z wymagającymi asfaltowymi trasami.
Jakub Matulka ma za sobą udane występy w Polsce i Czechach, w tym podium na Rajdzie Polski oraz piątą lokatę w Rajdzie Barum. Dzięki tym osiągnięciom awansował na czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej FIA ERC, zdobywając dotychczas 53 punkty. Liderem jest Teemu Suninen, za nim plasują się Andrea Mabellini i Miko Marczyk.
W Walii Matulka będzie miał okazję zmierzyć się z czołowymi zawodnikami, w tym pięciokrotnym zwycięzcą rund Mistrzostw Świata Krisem Meeke oraz konkurentami znającymi lokalne trasy, takimi jak Max McRae, Meirion Evans czy Osian Pryce, dwukrotny zwycięzca Rali Ceredigion.
Rali Ceredigion zyskał stałe miejsce w kalendarzu FIA ERC. Tegoroczna odsłona, która odbędzie się w Aberystwyth, zagwarantuje zawodnikom szybkie, techniczne i wąskie trasy prowadzące przez górzyste tereny i doliny. Zaskakujące warunki atmosferyczne mogą dodatkowo skomplikować rywalizację.
Jakub Matulka odniósł się do przygotowań przed rajdem, zaznaczając, że zakończyli testy, które odbyły się w różnych warunkach. "Czujemy się dobrze, mamy świetny feeling z samochodem. Czeka nas jednak trudny rajd" - powiedział. Podekscytowany Lis Dziadkiewicz również wyraził swoje zadowolenie z postępów i jest gotowy do rywalizacji.
Matulka nie jest nowicjuszem w Wales. Już w 2024 roku, jako debiutant, wygrał w kategorii ERC3, a rok później zajął wysoką lokatę z Damianem Sytym w klasyfikacji generalnej FIA ERC. Chociaż ich ostatnie zawody w Walii zakończyły się przedwcześnie z powodu wypadnięcia z trasy, tym razem mają szansę na rewanż.
Tegoroczna trasa będzie zawierać nie tylko dobrze znane odcinki, ale również nowe wyzwania. Oprócz technicznych i wąskich dróg, zaplanowano również nocne odcinki w piątek. Razem zawodnicy przejadą 16 odcinków o łącznej długości 191,34 km.
Rajd rozpocznie się 3 września od sesji autografów oraz ceremonii startu. W piątek, 4 września, pierwszy odcinek kwalifikacyjny odbędzie się o 12:16. W planie rywalizacji jest także przejazd dwóch prób po zmroku. Sobotnia rywalizacja zapowiada się na najdłuższy dzień, gdzie zawodnicy stoczą walkę na wąskich drogach o dużym stopniu trudności.
O końcowych wynikach decydować będzie niedziela. Zwycięzcy Rajdu Ceredigion zostaną ogłoszeni po serii odcinków, a emocje na trasie będą towarzyszyć zawodnikom i kibicom przez cały weekend.