W Zabrzu policjant z gliwickiego komisariatu IV dokonał zatrzymania 45-letniego kierowcy, który prowadził pojazd mimo dożywotniego zakazu i był pijany. Funkcjonariusz zwrócił uwagę na mężczyznę, który nie ustąpił pierwszeństwa i stwarzał zagrożenie na drodze.
Podczas interwencji mężczyzna próbował uciekać, ignorując sygnały do zatrzymania. Po krótkim pościgu zarówno samochodowego, jak i pieszym, policja zatrzymała kierowcę. W badaniu alkomatem okazało się, że ma on ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Co więcej, zatrzymany dwukrotnie próbował wręczyć łapówkę funkcjonariuszowi, aby uniknąć konsekwencji swojego zachowania. Mężczyzna usłyszał zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości, niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej.
Sąd, na wniosek prokuratury, zastosował tymczasowy areszt na trzy miesiące. Sprawą zajmą się kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu, którzy pracują pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Zabrzu.
Interwencja podkreśla znaczenie czujności policji oraz gotowości do działania w sytuacjach kryzysowych. To, że osoby łamiące prawo nie mogą liczyć na uniknięcie odpowiedzialności, zależy od zaangażowania służb mundurowych.